(współ)odpowiedzialność dzieci – czyli jak zaangażować dzieci do sprzątania…

Sprzątanie…odwieczny problem wśród dzieci. U dorosłych również ale ja dzisiaj nie o tym. Zachęcenie dziecka do posprzątania SWOJEGO pokoju graniczy z cudem a co dopiero do posprzątania tak zwanych części wspólnych. Na przykład odkurzanie samochodu. Jak mi się to udało? Tego nie wie nikt…

Wielkie przygotowania…

z tymi WIELKIMI PRZYGOTOWANIAMI to trochę przesada ale jednak otoczkę “przed” trzeba zrobić. Zapowiedź pracy w aucie zadziałała pozytywnie i zachęcająco. Jest fajny odkurzacz, różne końcówki długi kabel i świetna zabawa. Dzieci lubią przewidywalność, zapowiedź fajnego czasu z tatą i wspólne zaangażowanie. Zawsze staram się mówić o takich rzeczach jakbym się sam tym ekscytował (co najmniej jakbym miał wyruszyć samotnie na 2 – tygodniowe wakacje) – to działa! Oczywiście nie jestem maniakiem odkurzania samochodu ale akurat tym razem robiłem to z wielką przyjemnością.

Zabawa czy sprzątanie?…

Bawić się czy sprzątać? Jedno nie wyklucza drugiego…chyba, że rzuca się sprzątanie i zaczyna się bawić czymś innym. Ale można zachęcić dzieci do sprzątania wprowadzając różne wstępy do sprzątania np. chwila zabawy i wygłupiania się z odkurzaczem a następnie przejście do “fazy pracy”. To pokazuje dziecku, że sprzątanie nie musi być trudne i nudne. Wręcz przeciwnie – pokaż dziecku, że sprzątanie jest czymś co możemy robić z uśmiechem i chęcią zrobienia czegoś fajnego.

Zacznij od DLACZEGO?…

Czas na poważną rozmowę. DLACZEGO właściwie trzeba sprzątać? PO CO my to robimy? Ja zaczynam od tego, że DOM czy SAMOCHÓD jest nasz wspólny. Rodzice ciężko pracują aby móc jeździć samochodem całą rodziną – zwłaszcza gdy jest zimno, deszczowo i trudno byłoby przemieszczać się piechotą. Dalej przechodzę do sedna – WSZYSCY korzystamy z samochodu – każdy ma swoje miejsce na fotelu lub foteliku. Dlatego warto aby było nam przyjemnie i komfortowo w czystym aucie. Brudne auto szybko się niszczy i jest niebezpieczne. Wbrew pozorom z tym bezpieczeństwem to prawda – im więcej “wolnostojących” przedmiotów w aucie tym większe prawdopodobieństwo, że przy kolizji zachowają się jak pocisk.

RAZEM…

Nie lubię takich sytuacji gdy ja pracuję, a reszta się patrzy. Tak samo jest ze sprzątaniem – robimy to razem. To jest nasz rytuał. Sprzątanie jest WSPÓLNE. Kiedy pokażemy to dzieciom one przyjmą to jak coś normalnego – tak po prostu jest w naszej rodzinie a ja jestem jej częścią.

Nie wiem czy Wam pomogłem czy nie, ale tak naprawdę to po sprzątaniu auta obiecałem im 3 odcinki Psiego Patrolu…nie no żartuję. Mieliśmy fajny czas sprzątając auto.

Michał Alicki

Ten świetny odkurzacz do auta to KARCHER

Zamierzasz odkurzać samochód? Zapoznaj się z poradnikiem Czyszczenie wnętrza samochodu: jak sprzątać i odkurzać auto?

(współ)odpowiedzialność dzieci – czyli jak zaangażować dzieci do sprzątania…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przewiń do góry
Facebook