Tatuaż w pracy. Akceptacja czy uprzedzenia? Część 1.

Tatuaż w różnych środowiskach może być postrzegany jako sztuka, a z drugiej strony jako oszpecenie ciała. Co na to przyszły szef? Czy możesz liczyć na rozwój kariery zawodowej z widocznymi dziarami?

Według badań CBOS z 2017 roku (znajdziesz je TUTAJ) wytatuowanych jest około 8% społeczeństwa polskiego. Są to głównie osoby w wieku 25-34 lat. Dla większości osób posiadających tatuaże jest to po prostu oryginalna ozdoba lub wyrażenie własnej osobowości. Co ciekawe według tych badań, aż 53% Polaków nieposiadających tatuaży uważa je za oszpecenie ciała. Więc jak jest naprawdę? O to zapytałem Was w mediach społecznościowych.

Jak jest naprawdę z tymi tatuażami w pracy?

Sam jestem pracodawcą i mam tatuaże, także mi to w niczym nie przeszkadza – choć według mnie są granice rozsądku tj nigdy nie zrobiłbym tatuażu np na twarzy – myślę, że wzbudzają one swego rodzaju strach. Co do klientów myślę, że gonimy zachód i jest coraz większa akceptacja, a nawet powiedziałbym, że często ludzie patrzą z zaciekawieniem i pytają skąd taki pomysł na tatuaż czy też co on oznacza (…)

Mateusz – właściciel firmy ogrodniczej

Początkowo miałam obawy, czy eksponować tatuaż, ale stwierdziłam, że ludzie niekiedy robią naprawdę złe rzeczy, a tatuaż z całą pewnością do nich nie należy. Reakcje ludzi są różne. Głównie pozytywne, ale zakładam, że część osób nie reaguje szczerze
Pamiętam natomiast pytanie Kolegi z pracy, który widząc mój tatuaż zaczął się zastanawiać głośno, czy jest prawdziwy. Odpowiedziałam żartem, że to z gumy do żucia, którą zabrałam Synowi

Anna – logistyk

Do zeszłego roku pracowałam przez 15 lat na stacji paliw. W większości klienci patrzyli z ciekawością – młodsi pytali gdzie robione, ile kosztowało i czy bolało. Starsi czasem rzucili “na co ci to? ”
Szefowa – czułam, że toleruje ale nie akceptuje. Jak doszło do Niej o moich planach na kolejny tatuaż to zapytała “czy będzie duży i w którym miejscu “… wtedy upewniłam się w moich przeczuciach.
Rok temu w pracy zaczęło się dziać kiepsko więc podjęłam decyzję o zmianie pracy. Poszłam na rozmowę o pracę, ponieważ szanuję swój i innych czas to od razu powiedziałam, że mam tyle i tyle tatuaży – usłyszałam “mnie to nie przeszkadza”.

Violetta

Czy branża ma znaczenie?

Zdecydowanie tak – branża ma znaczenie. Zwłaszcza jeśli chodzi o pracę z klientem, którego reakcja na ozdobione tatuażami ciało jest trudna do przewidzenia. Na stanowiskach obsługi lub sprzedaży bezpośredniej wymaga się dyplomacji, prostoty i skuteczności, a nie kreatywności i indywidualizmu. Klasycznym przykładem braku postępu w temacie tatuaży pracowników jest branża lotnicza. Tutaj funkcjonują wciąż surowe przepisy jeśli chodzi o eksponowanie tatuaży.

Zdecydowanie dużo zależy również od kultury organizacyjnej danej firmy. W jednych jest ściśle określony dress-code, a w drugich eksponowanie swoich ozdób jest normalne i dozwolone. Coraz więcej firm jednak dostosowuje swoje przepisy do obecnych trendów i coraz powszechniejszego ozdabiania ciała tatuażami.

Czy oryginalność przydaje się w pracy?

Tatuaż wywołuje wciąż wiele kontrowersji również wśród pracodawców. Jak pokazują badania do tej pory pracownik z tatuażami może być uznawany za mniej wykształconego, inteligentnego czy po prostu nieuczciwego człowieka. Z drugiej jednak strony inne badania pokazują, że wytatuowany pracownik jest bardziej ekstrawertyczny, kreatywny, niezależne i nie lubi powtarzalności w zadaniach. To jednak tylko postrzeganie pracownika przez pracodawcę – nie musi tak wcale być, a patrzenie na człowieka przez pryzmat jego obrazków na skórze może być niejednokrotnie bardzo mylący.

Nie taki wydziarany pracownik straszny, jak go malują…

Ja swój pierwszy tatuaż zrobiłem będąc już menadżerem zespołu. Zarówno mój zespół jak i przełożeni zareagowali bardzo pozytywnie. Z zaciekawieniem i pewnego rodzaju podziwem. Nigdy nie odczułem negatywnego nastawienia do moich postępujących na ciele dzieł. Często noszę koszule z krótkim rękawem i zupełnie nikomu to nie przeszkadza. Kluczowe są kompetencje – umiejętności, wiedza i nastawienie do wykonywanych obowiązków. Jeśli będziesz profesjonalistą w tym co robisz, to nie ma znaczenia czy masz tatuaże, czy nie.

Jeszcze trochę wody w Wiśle musi upłynąć aby polskie społeczeństwo zupełnie oswoiło się z tego rodzaju sztuką. Jednak jesteśmy na dobrej drodze. Tylko mniej dojrzałe przedsiębiorstwa lub te, które mają realne przesłanki, że przez tego typu prezencję pracownika mogą utracić dochód nie akceptują widocznego tatuażu.

Michał Alicki

Tatuaż w pracy. Akceptacja czy uprzedzenia? Część 1.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przewiń do góry
Facebook