Mama na dwóch etatach – praktyka życia i rynku pracy…

Powrót do pracy po urlopie macierzyńskim to praktycznie rozpoczęcie pracy od nowa – często z nowymi ludźmi i obowiązkami. Z jednej strony stres, niepewność i strach o życie domowe, a z drugiej chęć sprawdzenia się ponownie w “warunkach bojowych”. Ale czy szefowie stają na wysokości zadania?…Urlop macierzyński, a w zasadzie jego zakończenie to prawdziwe wyzwanie.


Ja kocham moją pracę. Z pierwszego macierzyńskiego wróciłam po 9 miesiącach, z drugiego po 11. Tylko teraz nie mam ochoty wracać. Generalnie rozglądam się za pracą gdzie indziej.*

Agnieszka

Wracam! Co na to szef?

Doświadczenie kobiet wracających do pracy o urlopie macierzyńskim jest różne, natomiast dominują opinie o braku empatii, zrozumienia, taktu ze strony pracodawcy lub szefa. Podstawowym błędem i przeszkodą po stronie pracodawcy jest przeświadczenie o niskiej dyspozycyjności kobiety wracającej po urlopie macierzyńskim. Szefowie jeszcze często nie doceniają ponadprzeciętnej organizacji i wielozadaniowości kobiet. Mówiąc wprost – szkodzą nam stereotypy.

Urlop macierzyński to rok z dzieckiem, super sprawa jednak odkąd jestem mamą (to już ponad 12 lat) widzę, że w naszym pięknym kraju nadal zwalnia się kobiety po urodzeniu dziecka pod byle pretekstem lub nie przedłuża im się umów (spotkało mnie to 3 razy). Nawet jeśli kobieta jest awansowana i co miesiąc dostaje premię to w momencie gdy rodzi dziecko staje się zbędna przez jedno magiczne słowo – dyspozycyjność. Pracodawcy zdają się często nie zauważać, że kobieta – matka jest często lepiej zorganizowanym i lojalnym pracownikiem*

Ewelina

Katarzyna Łodygowska, która jest matką i prawnikiem mówi jednoznacznie co dzieje się często po urlopie macierzyńskim: “Kobiety wracające po urlopie macierzyńskim dostaną propozycję nie do odrzucenia. Albo likwidacja stanowiska pracy albo porozumienie stron z atrakcyjną odprawą na otarcie łez. Pracownikowi czasem ciężko jest stwierdzić, czy likwidacja jest faktyczna, czy pozorna (…) Kobiety walczą? Myślę, że 90 procent rezygnuje. Która kobieta chce pracować w firmie, która uważa, że odkąd urodziła dziecko, jest już nieprzydatna? (…)**

Moja Żona dwukrotnie została zwolniona po powrocie z macierzyńskiego. Z perspektywy szefa – z reguły opłaca się pozytywnie podejść do kobiety w ciąży. Najczęściej wtedy w ciąży pracuje o ile tylko lekarz pozwoli, a po powrocie też się to da poukładać, wystarczy chcieć.*

Paweł

Autor: Christina Morillo

Idealny pracownik – kobieta czy mężczyzna?…

Według Głównego Urzędu Statystycznego jeszcze w 2017 roku współczynnik aktywności zawodowej kobiet w Polsce wynosił zaledwie 48 proc., natomiast mężczyzn 65 proc.*** Dodatkowo kobiety są lepiej wykształcone i więcej czasu spędzają w pracy. Paradoks polega na tym, że to właśnie kobiety zarabiają mniej i obejmują kierownicze stanowiska znacznie rzadziej niż mężczyźni. Problemy i uprzedzenia potencjalnych pracodawców rozpoczynają się już na etapie rekrutacji. Wciąż pokutuje przeświadczenie o niskiej dyspozycyjności kobiet i pewności siebie.

Z drugiej strony wzrasta świadomość, że połączenie wychowywania dzieci i obowiązki zawodowe rozwijają kompetencje pracowników. Coraz więcej szefów wie, że łączenie opieki nad dzieckiem, z ważnymi funkcjami w pracy pomaga w strategicznym myśleniu i zarządzaniu czasem. Nowe technologie i możliwość pracy zdalnej zdecydowanie pomagają w sytuacjach kryzysowych lub są po prostu praktyką zadaniowego trybu pracy. To co na pierwszy rzut oka może wydawać się przeszkodą tak na prawdę jest dodatkowym atutem.

Co możemy poprawić? Praktyka…

Wygląda na to, że na rodzimym rynku pracy, w kwestii sytuacji kobiet po powrocie z urlopu macierzyńskiego, mamy jeszcze wiele do zrobienia. Ale żeby nie było tak gorzko są zmiany i wyzwania, które już są realizowane w naszym kraju.

Pomagamy kobietom, które wracają do pracy po urlopach macierzyńskich, aby jak najłatwiej odnalazły się w nowej rzeczywistości. Pracujemy nad tym, aby kobiety potrafiły artykułować swoje oczekiwania finansowe. Kobiety mają ogromny potencjał i naszą rolą jest podnoszenie ich świadomości zawodowej, by były odważniejsze w sięganiu po wyższe wynagrodzenie.


Wioletta Kandziak
Dyrektor Wykonawcza ds. Kadr w PKN ORLEN

Co możemy jeszcze zrobić? Oto kilka wskazówek:

  • pokazujmy plusy sytuacji, w której kobiety i mężczyźni rzeczywiście mają równe szanse zawodowe
  • sygnalizujmy wprost atuty zawodowe kobiet: wielozadaniowość, świetna organizacja pracy, lojalność.
  • synchronizacja roli mamy i pracownika sprzyja podnoszeniu kompetencji zawodowych
  • doceniajmy rozwój technologiczny – promujmy i proponujmy telepracę jak normalny tryb wykonywanych zadań – nie jako anomalię
  • rozmawiajmy szczerze zarówno o szansach jak i ograniczeniach

Te atuty może wykorzystać zarówno mama wracająca do pracy jak i szef, który chciałby nowocześnie i efektywnie zarządzać swoim zespołem. Niewątpliwie niezbędna jest kontynuacja zmian kulturowych i technologicznych, aby z powodzeniem, w praktyce i na szeroką skalę prezentować pozytywne podejście do tematu. Osobiście czuję się częścią tej zmiany.

Michał Alicki

* Dosłowne cytaty czytelników
** Internetowe wydanie FORBES
*** Źródło: GUS

Mama na dwóch etatach – praktyka życia i rynku pracy…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przewiń do góry
Facebook