Przezorne dziecko zawsze ubezpieczone?

W roku szkolnym 2017/2018 według danych Ministerstwa Edukacji Narodowej wypadkom w szkole uległo prawie 55 tysięcy uczniów. Dużo? Mało? Relatywnie dużo, a większość to zwichnięcia, złamania, wybite zęby czy rozbite głowy – głównie na sali gimnastycznej czy korytarzu. Jeździmy z naszymi dziećmi na zajęcia dodatkowe, wycieczki oraz pomagamy realizować ich pasje. Czy mając w zwyczaju ubezpieczanie siebie, mieszkania, domu, samochodu, ubezpieczamy również nasze dzieci? Czy myślimy o finansowych skutkach zdarzeń losowych naszych pociech? Przecież nie mamy na to wpływu…

Ubezpieczony = bezpieczny?…

To, że jesteśmy ubezpieczeni na życie nie znaczy, że mamy czuć się bezpieczniejsi. Ubezpieczenia oferowane przez Towarzystwa Ubezpieczeniowe mają za zadanie złagodzić skutki finansowe wypadku czy choroby. Niby oczywiste ale często zdarza się tak, że jak zawrzemy umowę na ubezpieczenie to jakoś jest nam lżej. Pozornie…ryzyko wypadku ani się nie zwiększa ani nie zmniejsza, a zadaniem ubezpieczenia jest zniwelowanie finansowych skutków tego zdarzenia np. pokrycie kosztów specjalistycznego leczenia, leków czy rehabilitacji.

Ubezpieczenie dziecka – obowiązek?…

Ubezpieczenia naszych dzieci tak samo jak nas samych nie są obowiązkowe. Jednak częściej ubezpieczamy się na życie my – dorośli. Dlaczego? Przeświadczenie, że w razie choroby, wypadku czy śmierci osoby dorosłej musimy zapewnić byt tej drugiej polówce pcha nas w kierunku zawarcia ubezpieczenia. A dzieci? Myślimy o tym rzadziej – zazwyczaj czujemy silny wpływ na to co się wydarzy bo przecież dobrze opiekujemy się naszymi pociechami. Jednak nie wszystko da się przewidzieć. Kto myśli, że ma wszystko pod kontrolą jest w błędzie, a może być to nawet paradoksalnie niebezpieczne. Dlatego warto ubezpieczyć swoje dzieci, przynajmniej od dziecięcych wypadków…

Co jest ważne w ubezpieczeniu dziecka?

Jak już zdecydujesz się na zawarcie ubezpieczenia dla swojego dziecka zwróć uwagę na następujące cechy produktu, który wybierasz:
  • z góry wiesz ile dostaniesz – prosty i przejrzysty opis ubezpieczenia bez stawek procentowych za uszczerbek na zdrowiu, czy zaniżoną kwotę za złamanie – to zawsze komplikuje i denerwuje nas w ubezpieczeniach,
  • Natychmiastowa wypłata – W nowoczesnych rozwiązaniach do wniosku o wypłatę załączasz dokumentację medyczną i odszkodowanie ląduje na Twoim koncie. 
  • cena – nie ukrywajmy, że cena ma znaczenie. Jednak w przypadku ubezpieczenia dziecka jest to składka roczna więc nie do końca ma znaczenie czy wydamy 50 zł czy 100 zł rocznie skoro na ubezpieczenie samochodu wydajemy o wiele więcej.
Przykładem zastosowania powyższych zasad jest ubezpieczenie dziecka w Nationale Nederlanden, które działa nie tylko w szkole czy w przedszkolu, ale w każdej sytuacji poza placówką oświatową: w domu, na zajęciach pozalekcyjnych, na wakacjach itp. Opis ubezpieczenia znajdziesz TUTAJ

Ale przecież nic się nie stanie…

Jeszcze często myślimy: “przecież jak do tej pory nic się nie stało to dlaczego ma się coś złego wydarzyć teraz”. Niestety po zdarzeniach losowych ponosimy koszty, których nie przewidzieliśmy w naszym budżecie domowym i może to być znacznym obciążeniem finansowym. Dlatego z perspektywy odpowiedzialności za swoich bliskich, za swoje dzieci warto również je dobrze ubezpieczyć. Ubezpieczamy nasze mieszkania, domy czy samochody rozpatrując najkorzystniejsze warianty. Zastanów się również jakie ubezpieczenie byłoby najkorzystniejsze na wypadek przykrego zdarzenia Twojego dziecka.
Tata Szef
*Post napisany we współpracy z Nationale Nederlanden
Przezorne dziecko zawsze ubezpieczone?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przewiń do góry