Madka z gówniakiem…

Zapanowała internetowa moda na wyśmiewanie i obrażanie innych. Jednym z takich obiektów stała się rodzina, rodzice i dzieci. Teraz już nikogo nie dziwi, że komentarze, memy, grupy w mediach społecznościowych roją się od terminologii typu: gówniak, bachor, madka. Hejt –  moda na obrażanie dotknęła również tych, którzy nie mogą sami się obronić. Jeszcze na dokładkę patrząc na rozmaite profile i grupy w mediach społecznościowych dowiedziałem się, że “mam kij w dupie” i najwyższy czas go wyjąć…

Prawdziwe życie z gówniakiem…

Zdaniem niektórych dzieci się “robi”, a całe rodzicielstwo jest przereklamowane i tak na prawdę to wieczna udręka. Tak w ogóle jest tak przesłodzone, że można “rzygać tęczą”, a te małe potwory powstały tylko po to aby pobierać “pincetplus”. Oczywiście przy tym można, naśmiewać się, obrazić i wyrazić swoją niechęć do dzieci publicznie – w internecie. Spróbuj mieć tylko inne zdanie na ten temat to momentalnie dostaniesz dobrą radę: “wyciągnij kij z dupy”, “dystans i luz przyda Ci się bardziej niż gówniak” itp. Cieszę się, że te osoby są oczywiście “idealni” i jedyni w swoim rodzaju, a jak są rodzicami to na 100% są idealnymi rodzicami wyśmiewającymi wszystkie madki na osiedlu.

Reagujesz?…masz za mało luzu…

Ostatnio sieć obiegło zdjęcie paragonu z jednego z hoteli gdzie widniała dopłata za bachora. Komentarze były różne (również na moim profilu) – od luzu poprzez oburzenie. Czy te “nadmiernie wyluzowane” osoby faktycznie mówią do swoich mam: Madka, a sami chcieliby być nazywani gówniakami? Nie sadzę. Czy jest w tym szaleństwie jest miejsce na reakcję? Na reakcję rodziców, którzy nie godzą się na takie traktowanie. Myślę, że rolą rodziców w internecie – zarówno tych uchodzących za osoby publiczne, jak i tych, którzy tylko prywatnie funkcjonują w social mediach jest to aby bronić granic dobrego smaku i dowcipu. Sam często żartuję sobie z rodzicielstwa, ale zawsze to mówię: śmieję się z tego z czego można się śmiać i nie obraża to innych osób. Możemy śmiać się z sytuacji: że jesteśmy niewyspani, że mamy bałagan, że podróże z dziećmi często bywają męczące ale i zabawne, że zasypianie dziecka to niejednokrotnie walka o przetrwanie. Ale nie ma usprawiedliwienia dla wulgarnego obrażania dzieci i ich rodziców.

Internetowi wojownicy…

Internet, a zwłaszcza social media to specyficzne miejsce, w którym możemy skryć się za ekranem komputera lub smartfona. Nie spotkałem jeszcze na swojej drodze osoby, która by powiedziała mi w twarz parę słów o moich “gówniakach” –  czy byłyby to tak barwne słowa jak w komentarzach z kilkoma tysiącami lajków? Nie wiem. Na szczęście aby kogoś obrazić patrząc w oczy trzeba mieć sporo odwagi. 
Łatwo jest pokazać i wyśmiać trudne strony rodzicielstwa ale tych najpiękniejszych momentów z rodziną, dziećmi nie da się opisać słowami…
PS.

Gówniak – szczyt w Beskidzie Żywieckim, we wschodniej grani masywu Babiej Góry. Jest on jednym z tzw. pięciu szczytów grzbietowych Babiej Góry i jest często mylnie brany przez turystów za właściwy szczyt Babiej Góry. Nazwa Wołowe Skałki pochodzi od tego, że dawniej wypasano tutaj woły, nazwa Gówniak od ich odchodów.






Źródło: www.beskidmaly.pl
Madka z gówniakiem…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przewiń do góry