Lider w domu i w pracy – czyli o autorytecie przywódcy…

“Chciałbym być kiedyś szefem” – to myśli i słowa wielu ludzi. Choć na pozór wydaje się, że menadżer stojący na czele zespołu tylko siedzi i podpisuje “papierki” to sytuacja jest zgoła odwrotna. Być liderem to coś więcej niż zarządzanie. Być przywódcą to coś więcej niż biuro i kilka dokumentów do podpisania. To przede wszystkim budowanie autorytetu osoby, która pociąga za sobą innych. Tak samo jest w życiu prywatnym – lider to nie “niedzielny tatuś” tylko równorzędny rodzic.

Relacje – czyli wzajemny szacunek…

Przede wszystkim trzeba dobrze znać swoich współpracowników. To są ludzie, z którymi można osiągać określone cele, a nie numerki do wykonania określonej pracy. Jeśli dobrze znasz swój zespół to możesz dobierać zadania do ich preferencji  predyspozycji, a w miarę potrzeb kierunkowo szkolić w nowych obszarach. Nigdy nie zyskasz autorytetu jeżeli będziesz traktował drugą osobę przedmiotowo. Na przykład podnoszenie głosu lub krzyk? Pomaga? Nie zdobędziesz lojalności jeżeli ludzie będą się po prostu źle czuli w Twoim zespole. W domu jest tak samo? Oczywiście…relacje, szacunek, zrozumienie rodzi lojalność, zaufanie i autorytet, które z kolei wspomagają ten najważniejszy ogień – miłość.

Konsekwencja w działaniu…

W pracy tak samo jak w domu – konsekwencja, zasady i wartości nie są polem do kompromisu. Ta funkcja lidera jest trudna ale niezwykle potrzebna i pożyteczna dla każdej ze stron. Szef zmieniający zdanie co pięć minut przestaje być prawdziwy. Zbytnie pobłażanie może być odebrane jako nieprzygotowanie do roli przywódcy i może świadczyć o braku pewności siebie. W domu jest podobnie – zasady i wartości, którymi się kierujemy na co dzień nie powinny być chwiejne. Rodzi to przede wszystkim w “domowym zespole” brak przewidywalności i pewności jutra. Wcale nie oznacza to, że pewne działania i decyzje nie są polem do dyskusji – owszem są, ale poziom wartości i zasad współżycia jest punktem wyjściowym do tych decyzji.

Autentyczność – bądź prawdziwy…

To bardzo ważna cecha dobrego lidera. Spójność pomiędzy życiem prywatnym, a zawodowym. Bądź prawdziwy i spójny 24 godziny na dobę. Jeżeli jest inaczej, to możesz być jedynie sprawnym menadżerem albo pomocnikiem w domu, ale nigdy nie będziesz przywódcą.

Błędy? Popełnia je każdy…

Prawdziwy autorytet nie popełnia błędów. Nic bardziej mylnego – błędy popełnia każdy, a miarą prawdziwego lidera jest szczere przyznanie się do pomyłki. Zaraz potem lider dokonuje analizy sytuacji i  szuka rozwiązań biorąc pod uwagę zdanie swojego zespołu. Tak samo jest w domu – błędy rodzicielskie, małżeńskie, rodzinne popełniamy codziennie – jednak budowanie dobrego zespołu domowego wymaga szczerości i szukania wspólnych rozwiązań.
Czy stanowisko menadżerskie wpisane w umowie o pracę czyni prawdziwym przywódcą? 
Czy bycie rodzicem z automatu czyni dobrym domowym liderem?
Czy możemy być idealni w pracy w domu?
Tata Szef
Lider w domu i w pracy – czyli o autorytecie przywódcy…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przewiń do góry